|
Jak ten czas szybko leci... niedawno zbliżały się Święta a już mamy połowę stycznia. Plany były doskonałe - szkoda tylko, że postępów nadal nie widać :-(
Ogólnie postępy są... nowe oprogramowanie zostało przetestowane i działa... teraz kolejny problem - jak wymienić software nie tracąc zawartości serwisu?! Zebrało się jednak nieco artykułów, nie wpominając już o ogromie zdjęć w galeriach. Niektóre elementy strony nie bardzo chcą niestety działać z nowym oprogramowaniem i na to jeszcze recepty nie znalazłem... Oto co jest w planie:
- Dwie wersje językowe - Polski i Angielski (w końcu nie wszyscy mówią w naszym ojczystym języku) - każdy tekst dostępny w obu językach.
- Nowy dział Pliki do pobrania - nieco inaczej zorganizowany i więcej plików.
- Najprawdopodobniej dojdą nowe kategorie artykułów - jeszcze zobaczymy...
- Uporządkowanie galerii zdjęć - odnalezienie zaginionych plików (pliki są, wpisy z bazy wyparowały podczas przeprowadzki serwera do UK).
- Log On-Line - niby nic wielkiego ale zawsze coś (spokojnie spokojnie... wielkiego ruchu tutaj na pewno nie będzie - za mało czasu na radio).
- Katalog linków do innych ciekawych stron, oprogramowania krótkofalarskiego, itp.
- ... zachowanie używanych aktualnie elementów systemu...
Pomimo bardzo modnych ostatnio reklam i płatnych ogłoszeń "w stylu google", nie przewiduję takich ciekawostek na swojej stronie, choć wiadomo, utrzymanie strony na sprawnym i regularnie sprawdzanym serwerze niesie za sobą koszty (takie czy inne), tym bardziej, że niebawem strona zostanie przeniesiona jeśli nie na zupełnie inny serwer to na inne łącze. Aktualnie jest to 2 niezależne światłowody + 1 linia miedziana... każde łącze 2mbit/sek. Nie jest źle ale nie jest tak aby nie mogło być lepiej :-) Nowy hosting przewiduje wzrost prędkości z 6mbit/sek do 600mbit/sek (bez limitów ruchu) oraz pełne BGP4 (rozłoży to ruch w optymalny sposób na dostępne łącze a w razie awarii któregoś łącza ruch kierowany jest przez pozostałe - bez wiedzy użytkownika). Czego nie udało mi się zachować w nowym oprogramowaniu? Kanałów IRC i obecnej księgi gości. To są części które widzi każdy oglądający... Niestety tego typu migracje oprogramowania przyprawiają o migrenę. Nie chodzi tu o zabawę z serwerem czy konfigurację nowego oprogramowania - cała sztuka polega na zachowaniu zawartości poprzedniej wersji strony, jeśli to możliwe unikając przepisywania (zajęłoby mi to jakieś 2 tygodnie na zasadzie kopiuj-wklej). Mam nadzieję, że już niebawem będę w stanie zaprezentować nową wersję serwisu... tym czasem znikam :-) Tomek SQ6TQM / M0TQM |